Ciekawostki o łysieniu

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Tak mnie dzisiaj naszło, aby napisać parę takich luźnych informacji na temat łysienia,  które gdzieś tam wyczytałem i kołaczą mi się w głowie. Może nie z przymrużeniem, bo jednak temat wypadania włosów jest dość istotny, ale podszedłem do tematu nieco luźniej.

Na początek mój ulubiony kawałek psychologii, czy obsesje. Istnieje coś co specjaliści określają jako trichotillomanię. Jest to problem, który polega na ciągnięciu i wyrywaniu sobie włosów. Często jest to niekontrolowane. Efektem takich „zabiegów” jest powstawanie łysych miejsc.  Co ciekawe najpierw osoba, no nazwijmy ją , chora pozbywa się włosów, którego z jakiegoś powodu jej nie pasuje (kształtem, czy długością). Często trichotillomania może doprowadzić do łysienia rozlanego. Inna sprawa, że taki sposób „wypadania” włosów nie pozostawia blizn, natomiast  powtarzany może doprowadzić do uszkodzenia mieszków włosowych. Sama obsesja może przyjąć gorszą formę, określaną mianem trichofagii. Najprościej rzecz ujmując, polega ona na jedzeniu wyrwanych włosów. Oba przypadku leczone są przez specjalistyczne terapie.

Jako, że jesteśmy na świeżo po batalii o zakaz palenia papierosów, to słowo o wpływie tego nałogu na nasze włosy. W sumie od paru lat prowadzone były na ten temat dość szeroko zakrojone badania. Jednym z wniosków do którego doszli naukowcy z Anglii jest to, że palenie papierosów może przyśpieszyć łysienie, ze względu na substancje toksyczne zawarte w nikotynie. W sumie szczerze powiedziawszy, to dla mnie jest to raczej oczywiste. A jak już jesteśmy przy badaniach związanych z paleniem, całkiem niedawno naukowcy dwóch zwalczających się niegdyś mocarstw odkryli gen, którego mutacja może powodować łysienie. Można więc być zdrowym, ale jednak być dziedzicznie obciążonym. I może to objawiać się zaburzonym cyklem wzrostu włosa, albo przedwczesnym łysieniem.

I tak na koniec, coś z pogranicza świata fizycznego i duchowego. Jak wiadomo, łysienie plackowate, często ma podłoże psychiczne. Niektórzy specjaliści przekonują, że pomóc w leczeniu tej przypadłości może hipnoza. Przeprowadzano nawet badania w tej kwestii. W części przypadków hipnoza przynosiła efekty. Natomiast ciężko tak naprawdę powiedzieć na ile to właśnie ten „zabieg” wpłynął na cofnięcie się łysienia plackowatego.

A na koniec taki apel, jeżeli ktoś z czytających ma jakieś ciekawostki na temat łysienia to ja z chęcią przyjmę i postaram się takową dokładniej zbadać i opisać.

M
O Marzena Wielgus 200 artykułów
Wiele rzeczy można powiedzieć o Marzenie Wielgus, ale przede wszystkim wiadomo, że są one przewidujące i doceniane, oczywiście są również precyzyjne, obiektywne i idealistyczne, ale w mniejszych dawkach i często są też rozpieszczane przez nawyki bycia agonującymi. Jednak jej uprzedzająca natura jest tym, co najbardziej lubi. Ludzie często liczą na siebie i jej spostrzegawczą naturę, szczególnie gdy potrzebują pomocy lub wsparcia.Nikt nie jest doskonały, a Marzena ma również wiele mniej pożądanych aspektów. Jej drapieżna natura i bezczelność powodują wiele pretensji i powodują, że jest co najmniej niewygodna. Na szczęście jej doceniająca natura zapewnia, że nie jest tak często.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*