Trądzik

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Trądzik to najczęściej pojawiający się defekt skóry. Co czwarta osoba potrzebuje pomocy lekarza specjalisty.
Trądzik jest zwykle nazywany pospolitym, gdyż cierpią na nią niemal wszyscy młodzi ludzie w czasie dojrzewania. Potem, między 25 a 44 rokiem życia, męczy niemal połowę kobiet, bo jeśli u nastolatków tłustą skórę ma tyle samo dziewcząt i chłopców, tak potem szala przechyla się na damską stronicę. U wielu kobiet, obojętnie na wiek, gruczoły łojowe cały czas pracują na podwyższonych obrotach i nie ma na to rady. Nie mówimy już w owym czasie o trądziku, ale o skórze z problemami, ze predyspozycją do przetłuszczeń, na której pryszcze po wielokroć przecież też wyskakują.

Jak powstaje?

Wszystko zaczyna się w gruczołach łojowych, które z różnorakich przyczyn są nazbyt pobudzone i wywołują ogromne ilości tłustej emulsji. Kanaliki odpowiedzialne za jej transfer na pokrywę skóry, nie nadążają z odprowadzaniem. Co gorsza, na ścianach wąziutkich kanalików poczynają się tworzyć drobne draśnięcia i ranki, które mądry organizm usiłuje naprawiać. Zatyka je lub czopuje charakterystycznymi płytkami rogowymi zbudowanymi z keratyny. One w następnej kolejności, poprzez zetknięcie z powietrzem, utleniają się oraz przez to ciemnieją. Finalnie na skórze pojawiają się, zauważalne gołym okiem, charakterystyczne ciemne punkciki, które powszednio nazywamy wągrami. Łój, zalegający w cienkich kanalikach, jest siedliskiem bakterii, tłusta emulsja prawie buzuje i koniecznie chce się przebić przez skórę. W takim newralgicznym miejscu w pierwszej kolejności powstaje czerwona „wypukłość” , czyli zwyczajny pryszcz.

Skąd się bierze?

Przyczyn powstawania trądziku jest przynajmniej kilka, lecz jedną z najpoważniejszych są hormony. Bo trądzik powiązany jest głównie z burzą hormonalną okresu dojrzewania, skutkiem tego jedną z jego odmian nazywa się młodzieńczym. Powodują go androgeny, męskie hormony wydzielane przez nadnercza. W małej dawce wytwarzają je też jajniki kobiety. Inną, z ważnych przyczyn, choć nie do końca poznaną, są geny. Jeśli z pryszczami bojowało choćby jedno z rodziców, jest znaczna szansa, że ich dzieci ten kłopot nie ominie. Ostatnimi czasy coraz częstszym i bardzo poważnym sprawcą choroby staje się zdenerowowanie, a w medycynie rodzi się nowa dyscyplina – dermopsychologia. W czasie prężnego stresu występuje wyrzut steroidów nadnerczowych, które mają wpływ na intensyfikację pracy gruczołów łojowych. Znanym sprzymierzeńcem trądziku jest nikotyna oraz pikantne przyprawy lub nadmiar czekolady.

Niejedno ma imię

Przeważnie szuka sobie miejsca na twarzy, górnej części pleców i ramion, na dekolcie i u pań w rowku, między piersiami. Jeśli się go lekceważy i nie leczy, potrafi się zintensyfikować do tego stopnia, że pozostawia szramy. W zależności od natężenia choroby dermatolodzy rozróżniają następujące jego rodzaje:

• trądzik zaskórnikowy – to najdelikatniejsza forma przypadłości. Na powierzchni skóry widać otwarte albo zamknięte zaskórniki,
• grudkowy – oprócz zaskórników pojawiają się sporadyczne grudki lub zapalne wykwity,
• krostkowy – przeważają ropne krostki oraz grudki,
• ropowiczy – to już ciężka formą trądziku, z guzkami, cystami, przetokami,
• bliznowcowy – ostatni etap, z wykwitami przypominającymi zanurzone kratery, co więcej naciekami. Mogą być one wynikiem nieumiejętnego wyciskania ropnych krostek, co wiedzie na ogół do rozszerzenia infekcji. Blizny zostawiają też powoli gojące się wykwity.

Jak z nim walczyć?

Przy lżejszych formach wystarczy właściwa pielęgnacja, która tak w rzeczywistości jest najważniejsza. Kluczowe są nie tylko należyte kosmetyki, których nie brakuje ani w aptekach, ani w sklepach kosmetycznych. W tej chwili każda szanująca się firma tworzy wręcz całe linie preparatów szczególnie przeznaczonych do skóry trądzikowej lub przetłuszczającej się.

Mając właściwe preparaty, powinno się też przestrzegać pewnych reguł:

• zmywać z buzi makijaż lub powszednie zabrudzenia (panowie) bardzo starannie,
• normalnemu mydłu powiedzieć „do widzenia” i do mycia stosować tylko odpowiednich żeli, które go nie zawierają,
• myć skórę także rano, bo przecież gruczoły łojowe nie mają przerwy na spanie, pracują na okrągło,
• nie robić jednak tego nazbyt często, bo może to spowodować odruchy obronne i wywołać jeszcze większą aktywność gruczołów łojowych,
• do mycia twarzy stosować ciepłej, ale nigdy nie gorącej wody, najlepiej przegotowanej czy też mineralnej,
• przy zmianach ropnych nie robić peelingu w domu, powinno się iść do kosmetyczki,
• w czasie zabiegów pielęgnacyjnych nie powinno się zapominać o szyi, dekolcie i skórze na górnych częściach ramion,
• w żadnym razie nie wyciskać zaskórników oraz pryszczy,
• w żadnym razie nie przecierać pryszczy spirytusem salicylowym bądź tonikiem z alkoholem,
• panowie nie powinni używać po goleniu z wód toaletowych i płynów z zawartością,
• wskazane jest pamiętać, że skóra łojotokowa nie wymaga natłuszczania, a jedynie nawilżania i po takie kremy trzeba sięgać, bez względu na płeć.

Kosmetyczka czy lekarz?

Wizyty u dobrej kosmetyczki są nadzwyczaj wskazane, nie tylko przez wzgląd poddania się słusznym zabiegom. To wyborna okazja do zdobycia od profesjonalnej osoby wielu drogocennych rad, jak samej, czy samemu, w domu pielęgnować skórę z problemami. W tej chwili kosmetologia włada bogatą ofertą dla nieszczęśników z cerą trądzikową, ba, dużo gabinetów specjalizuje się w leczeniu tej trudnej choroby. Po serii właściwie przeprowadzonych zabiegów można faktycznie udoskonalić wygląd skóry! Dobra kosmetyczka doradzi też, kiedy trzeba już iść do lekarza.

Specjaliści oceniają, że co piąta osoba dotknięta trądzikiem potrzebuje leczenia u dermatologa. Są to przypadki, kiedy najlepsze nawet kosmetyki oraz największa staranność nie pomagają. Tylko dermatolog może właściwie ocenić stopień zaawansowania infekcji i szczególne potrzeby skóry. W większości wypadków poleci on maści, żele, płyny bądź kremy, które usuwają stany zapalne skóry i przeważnie są dostępne bez recepty. Jeśli to nie pomoże, do rozprawienia się z pryszczem trzeba zaaplikować przystosowany antybiotyk ewentualnie robione na zamówienie maści, na które musimy mieć już receptę.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*